Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#323293
przez krzyś
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
wszyskie zwierzęta małe i duże , sport , motoryzacja
Mniej
Więcej
- Posty 965
- Otrzymane podziękowania 16097
28-05-2026
Hurrra , odzyskaliśmy podgląd zewnętrzny. Mam nadzieję, że dłużej niż na jeden dzień.
Hurrra , odzyskaliśmy podgląd zewnętrzny. Mam nadzieję, że dłużej niż na jeden dzień.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-05-28 19:32:08
Terka
2026-05-28 07:37:42
Lili
2026-05-30 19:37:36
Mysia
2026-05-29 20:38:08
raktoja
2026-05-28 11:09:57
awas
2026-05-28 11:24:12
Gawi
2026-05-28 09:06:21
anika
2026-05-28 10:45:17
Kos
2026-05-28 07:27:59
Iwona65
2026-05-28 10:33:19
Baszka
2026-06-08 03:04:57
Czartusia
2026-05-28 07:22:43
radan
2026-05-28 07:46:28
elas59
2026-05-29 13:30:34
IzaEs
2026-05-28 11:52:48
Fryckowa2008
2026-05-28 16:08:42
evanelina
2026-05-28 08:55:12
#323362
przez krzyś
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
wszyskie zwierzęta małe i duże , sport , motoryzacja
Mniej
Więcej
- Posty 965
- Otrzymane podziękowania 16097
30-05-2026
8KY już od wczesnego ranka sprawnie porusza się po barierce podestu. Na daszek budki z dostawą przylatuje Torek a za chwilę jest tam już samica i przejmuje jadło. Młodzież cierpliwie czeka na jedzonko na podeście i po kilku minutach Torka w końcu ląduje z oprawioną potrawą . Przejmuje 7KY ale w budce odbiera jej jedzenie 8KY. Później dziewczyny jeszcze walczą szponami o tą zdobycz, ale szybko się dogadują i konsumują razem. Najmłodszy 9KY też się załapał, starsze siostry dbają o jedynaka.
Za 15 minut była już następna dostawa. Tym razem Torka postanowiła sama podzielić łup, przy okazji zapewne coś trafia i do jej dzioba, Jak na tak niedużą strawę to karmienie trwało ponad 10 minut.
Torek też był osobiście z małą dostawą.
8KY już od wczesnego ranka sprawnie porusza się po barierce podestu. Na daszek budki z dostawą przylatuje Torek a za chwilę jest tam już samica i przejmuje jadło. Młodzież cierpliwie czeka na jedzonko na podeście i po kilku minutach Torka w końcu ląduje z oprawioną potrawą . Przejmuje 7KY ale w budce odbiera jej jedzenie 8KY. Później dziewczyny jeszcze walczą szponami o tą zdobycz, ale szybko się dogadują i konsumują razem. Najmłodszy 9KY też się załapał, starsze siostry dbają o jedynaka.
Za 15 minut była już następna dostawa. Tym razem Torka postanowiła sama podzielić łup, przy okazji zapewne coś trafia i do jej dzioba, Jak na tak niedużą strawę to karmienie trwało ponad 10 minut.
Torek też był osobiście z małą dostawą.
Zmienione 2026-05-31 10:26 przez krzyś.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-05-30 19:54:26
Lili
2026-05-30 19:37:43
Mysia
2026-05-30 18:57:21
raktoja
2026-05-30 19:44:20
awas
2026-05-31 10:34:58
Gawi
2026-05-30 14:23:16
anika
2026-05-30 13:53:13
Kos
2026-06-07 21:07:28
Iwona65
2026-05-30 18:26:49
Baszka
2026-06-08 03:05:37
Czartusia
2026-05-30 12:38:51
Kysza 09
2026-05-31 17:45:32
radan
2026-05-30 13:55:21
elas59
2026-05-31 12:58:11
IzaEs
2026-05-30 19:36:38
Fryckowa2008
2026-05-30 15:28:02
evanelina
2026-05-30 18:47:57
#323430
przez krzyś
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
wszyskie zwierzęta małe i duże , sport , motoryzacja
Mniej
Więcej
- Posty 965
- Otrzymane podziękowania 16097
01-06-2026
Młoda sokolica 7KY jako pierwsza zdobywa daszek budki, brawo młoda
Długo nie zabawiła na tym daszku, wraca już po 45 minutach, tęskniła za rodzeństwem.
A o godz. 14:46 daszek budki zaliczył najmłodszy jedynak 9KY - gratulacje dla dzieciaka w dniu dziecka.
Młoda sokolica 7KY jako pierwsza zdobywa daszek budki, brawo młoda
Długo nie zabawiła na tym daszku, wraca już po 45 minutach, tęskniła za rodzeństwem.
A o godz. 14:46 daszek budki zaliczył najmłodszy jedynak 9KY - gratulacje dla dzieciaka w dniu dziecka.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Zmienione 2026-06-01 22:44 przez krzyś.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-06-01 19:12:08
Lili
2026-06-01 20:20:22
Mysia
2026-06-01 17:05:47
raktoja
2026-06-01 13:13:26
awas
2026-06-01 15:14:36
Gawi
2026-06-01 12:28:23
anika
2026-06-01 14:27:09
Kos
2026-06-07 21:07:42
Iwona65
2026-06-01 18:39:45
Baszka
2026-06-08 03:06:05
Czartusia
2026-06-01 18:28:59
Kysza 09
2026-06-01 11:38:42
radan
2026-06-01 11:46:52
elas59
2026-06-01 14:51:42
buber
2026-06-02 11:13:07
monikam54
2026-06-01 19:45:38
IzaEs
2026-06-02 14:06:34
Fryckowa2008
2026-06-01 17:12:52
evanelina
2026-06-01 11:34:13
#323466
przez krzyś
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
wszyskie zwierzęta małe i duże , sport , motoryzacja
Mniej
Więcej
- Posty 965
- Otrzymane podziękowania 16097
02- 06-2026
Toruńska młodzież ma już imiona, nawet całkiem zgrabne. Wczesnym rankiem po godzinie 4-tej wszystkie były już na daszku budki. Później kursowały co kilka minut pomiędzy daszkiem a podestem. O godz. 6:38 chyba Torek przyleciał na daszek budki z małą dostawą, ale nie wiadomo co działo się dalej bo kamerka zewnętrzna jest słabo ustawiona i nie pokazuje całego daszku tylko jego dolną krawędz. Zoria 7KY wskoczyła za nim na daszek i więcej niestety nic nie widać,
A o godz.7:02 Torek dostarcza posiłek dla synusia 9KV Syriusza, który czmycha do budki i konsumuje spokojnie przez 8 minut. Siostrzyczki w tym czasie leżakują na daszku budki.
Toruńska młodzież ma już imiona, nawet całkiem zgrabne. Wczesnym rankiem po godzinie 4-tej wszystkie były już na daszku budki. Później kursowały co kilka minut pomiędzy daszkiem a podestem. O godz. 6:38 chyba Torek przyleciał na daszek budki z małą dostawą, ale nie wiadomo co działo się dalej bo kamerka zewnętrzna jest słabo ustawiona i nie pokazuje całego daszku tylko jego dolną krawędz. Zoria 7KY wskoczyła za nim na daszek i więcej niestety nic nie widać,
A o godz.7:02 Torek dostarcza posiłek dla synusia 9KV Syriusza, który czmycha do budki i konsumuje spokojnie przez 8 minut. Siostrzyczki w tym czasie leżakują na daszku budki.
Zmienione 2026-06-02 13:17 przez krzyś.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-06-02 19:25:41
Lili
2026-06-03 19:40:07
raktoja
2026-06-02 20:32:08
awas
2026-06-02 21:05:50
Gawi
2026-06-02 08:39:55
anika
2026-06-02 14:44:30
Kos
2026-06-07 21:07:53
Iwona65
2026-06-02 20:47:40
Baszka
2026-06-08 03:07:08
Czartusia
2026-06-02 16:12:43
radan
2026-06-02 11:01:34
elas59
2026-06-02 08:54:50
monikam54
2026-06-02 10:22:23
IzaEs
2026-06-02 14:06:47
Fryckowa2008
2026-06-02 16:37:33
evanelina
2026-06-02 13:48:40
#323689
przez krzyś
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
wszyskie zwierzęta małe i duże , sport , motoryzacja
Mniej
Więcej
- Posty 965
- Otrzymane podziękowania 16097
07-06-2026
Podgląd z kamerki zewnętrznej nie działa od 3 dni, zmobilizowało mnie to do wyjazdu pod nasz komin PGE. Późno już dosyć było, ale lepiej późno niż wcale i udało się namierzyć wszystkie nasze sokoły, i te młode i te nieco starsze czyli Torka i Torkę.
Samiczka siedziała na drugiej od dołu platformie i wypatrywała coś na kolację.
Samiec siedział piętro wyżej, na trzeciej galerii od dołu i też szukał czegoś na ząb ew. dziób.
Pierwsza poleciała Torka, skierowała się za komin w kierunku lasu i tam mi zniknęła.
Za kilka chwil wystartował Torek, który krążył coraz wyżej nad naszymi głowami (przybyła FF Kos z mężem i synem) aż prawie znikł nam z oczu, bo był już tak wysoko a na celu miał kilkanaście śmigających pod nim jerzyków. Przegapiliśmy jego polowanie bo zmieniliśmy lokalizację aby poszukać młodych, których nie widzieliśmy od strony południowej komina.
Gdy szukaliśmy ich na kominie od strony Dajaru, najpierw od strony lasu nadleciała Torka z pokaźnym łupem, który przekazała młodej. Pannica siedziała na kwadratowej blasze pomiędzy kratami, że nie było jej z dołu widać, podobnie jak i dwóch pozostałych młodych. Ale gdy nadlatywała Torka z łupem, to wyskoczyła do niej z krzykiem, jak diabeł z pudełka zdradzając nam swoją lokalizację. Odebrała pokaźny łup i zabrała się za przygotowywanie kolacji a pióra leciały daleko za komin.
Po kilku chwilach zjawił się też Torek ze swoim łupem tj. jerzykiem. Zeszło mu z 15 minut ale polowanie było skuteczne, jerzyk został przekazany młodemu, który wyskoczył z kolejnej blachy tyle że piętro niżej. Młody Syriusz 9KY zajął się konsumpcją a Torek poszybował na antenę dwie galerie wyżej i patrzył na wszystkich z góry, na nas też.
Podgląd z kamerki zewnętrznej nie działa od 3 dni, zmobilizowało mnie to do wyjazdu pod nasz komin PGE. Późno już dosyć było, ale lepiej późno niż wcale i udało się namierzyć wszystkie nasze sokoły, i te młode i te nieco starsze czyli Torka i Torkę.
Samiczka siedziała na drugiej od dołu platformie i wypatrywała coś na kolację.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Samiec siedział piętro wyżej, na trzeciej galerii od dołu i też szukał czegoś na ząb ew. dziób.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Pierwsza poleciała Torka, skierowała się za komin w kierunku lasu i tam mi zniknęła.
Za kilka chwil wystartował Torek, który krążył coraz wyżej nad naszymi głowami (przybyła FF Kos z mężem i synem) aż prawie znikł nam z oczu, bo był już tak wysoko a na celu miał kilkanaście śmigających pod nim jerzyków. Przegapiliśmy jego polowanie bo zmieniliśmy lokalizację aby poszukać młodych, których nie widzieliśmy od strony południowej komina.
Gdy szukaliśmy ich na kominie od strony Dajaru, najpierw od strony lasu nadleciała Torka z pokaźnym łupem, który przekazała młodej. Pannica siedziała na kwadratowej blasze pomiędzy kratami, że nie było jej z dołu widać, podobnie jak i dwóch pozostałych młodych. Ale gdy nadlatywała Torka z łupem, to wyskoczyła do niej z krzykiem, jak diabeł z pudełka zdradzając nam swoją lokalizację. Odebrała pokaźny łup i zabrała się za przygotowywanie kolacji a pióra leciały daleko za komin.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po kilku chwilach zjawił się też Torek ze swoim łupem tj. jerzykiem. Zeszło mu z 15 minut ale polowanie było skuteczne, jerzyk został przekazany młodemu, który wyskoczył z kolejnej blachy tyle że piętro niżej. Młody Syriusz 9KY zajął się konsumpcją a Torek poszybował na antenę dwie galerie wyżej i patrzył na wszystkich z góry, na nas też.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-06-08 13:04 przez krzyś.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-06-11 18:35:03
Lili
2026-06-10 18:28:16
raktoja
2026-06-08 13:08:26
awas
2026-06-08 17:47:01
Gawi
2026-06-08 03:28:22
anika
2026-06-08 04:00:57
Kos
2026-06-08 06:57:45
Iwona65
2026-06-10 15:55:48
Baszka
2026-06-08 03:08:50
Czartusia
2026-06-08 13:08:05
Kysza 09
2026-06-08 04:53:00
radan
2026-06-08 04:37:52
elas59
2026-06-08 09:21:05
Efa
2026-06-10 21:47:08
IzaEs
2026-06-10 11:06:34
Fryckowa2008
2026-06-11 18:05:30
evanelina
2026-06-08 04:15:57
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.374 s.




