Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#320400
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2501
- Otrzymane podziękowania 39771
Po kilkunastu minutach od odlotu Wandy pojawił się Czajnik objąć dyżur. Ogrzewał jaja do 7:00,
potem czuwał na progu.
Odleciał o 8:43, a za dwie minuty już zobaczyłam Wandę na końcu poręczy.
Niedługo potem, o 8:49 stawił się Czajnik z kolejnym śniadaniem, postał chwilę z nim pod oknem, pomachał.
Wanda się przyglądała z zainteresowaniem, ale zaokrąglone wole świadczyło, że już by chyba go nie zmieściła.
Czajnik wykazał się zrozumieniem - poleciał po minucie.
Wanda został na barierce jeszcze 5 minut - o 8:55 weszła do środka i okryła jaja.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
potem czuwał na progu.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Odleciał o 8:43, a za dwie minuty już zobaczyłam Wandę na końcu poręczy.
Niedługo potem, o 8:49 stawił się Czajnik z kolejnym śniadaniem, postał chwilę z nim pod oknem, pomachał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda się przyglądała z zainteresowaniem, ale zaokrąglone wole świadczyło, że już by chyba go nie zmieściła.
Czajnik wykazał się zrozumieniem - poleciał po minucie.
Wanda został na barierce jeszcze 5 minut - o 8:55 weszła do środka i okryła jaja.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-03-20 10:09:28
kleks
2026-03-20 21:17:58
Mysia
2026-03-21 18:05:36
elik
2026-03-20 14:49:21
raktoja
2026-03-20 08:26:17
awas
2026-03-21 13:56:31
Gawi
2026-03-20 08:45:23
anika
2026-03-20 11:56:48
Bożka
2026-03-20 17:45:00
radan
2026-03-20 09:36:14
elas59
2026-03-20 09:16:34
Efa
2026-03-20 21:54:13
ewelin2212
2026-03-23 04:25:15
IzaEs
2026-03-20 11:24:18
Fryckowa2008
2026-03-20 14:17:04
evanelina
2026-03-20 08:25:26
#320436
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 894
- Otrzymane podziękowania 16472
Wandę widziałam w budce na jajkach jeszcze o 9.52.
Kiedy znów o 10.48 zerknęłam na podgląd jajka były same, ale już o 11.08 opiekował się nimi Czajnik - ogrzewał je, skubiąc czasem kamyki.
Potem zrobił sobie przerwę - o 12.57 stał sobie na progu, obserwował, przeciągał się, a o 13.42 stał na końcu barierki.
Wrócił w którymś momencie do jajek, bo widziałam go ogrzewającego je o 13.29.
Pół godziny później był znów na progu, a około 15.02 odleciał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Kiedy znów o 10.48 zerknęłam na podgląd jajka były same, ale już o 11.08 opiekował się nimi Czajnik - ogrzewał je, skubiąc czasem kamyki.
Potem zrobił sobie przerwę - o 12.57 stał sobie na progu, obserwował, przeciągał się, a o 13.42 stał na końcu barierki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wrócił w którymś momencie do jajek, bo widziałam go ogrzewającego je o 13.29.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Pół godziny później był znów na progu, a około 15.02 odleciał.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-03-20 19:16 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-03-21 10:23:45
kleks
2026-03-20 21:17:52
Mysia
2026-03-21 18:05:45
elik
2026-03-20 18:22:20
raktoja
2026-03-20 17:57:19
awas
2026-03-21 13:56:39
Gawi
2026-03-21 05:50:35
Manta
2026-03-20 19:25:17
niza
2026-03-21 09:55:11
Kysza 09
2026-03-20 18:55:24
elas59
2026-03-21 07:26:51
ewelin2212
2026-03-23 04:25:38
IzaEs
2026-03-20 22:08:12
Fryckowa2008
2026-03-20 21:24:27
#320437
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 894
- Otrzymane podziękowania 16472
Jajka długo nie były same, bo już od 15.05 widziałam, jak Wanda je ogrzewa.
Około 15.56 samczyk dostarczył obiad; Wanda odebrała go i z końca poręczy zaraz odleciała.
Czajnik na pewno był jeszcze na końcu poręczy do 16.00, nie widziałam kiedy odleciał. A o 16.37 w budce na jajkach była już z powrotem Wanda. Ogrzewała je i drzemała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Około 15.56 samczyk dostarczył obiad; Wanda odebrała go i z końca poręczy zaraz odleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Czajnik na pewno był jeszcze na końcu poręczy do 16.00, nie widziałam kiedy odleciał. A o 16.37 w budce na jajkach była już z powrotem Wanda. Ogrzewała je i drzemała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-03-20 19:33 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-03-21 10:23:54
kleks
2026-03-20 21:17:40
Mysia
2026-03-21 18:05:54
elik
2026-03-20 18:22:32
raktoja
2026-03-20 18:16:55
awas
2026-03-21 13:56:47
Gawi
2026-03-21 05:50:44
Manta
2026-03-20 19:26:17
niza
2026-03-21 09:55:41
Czartusia
2026-03-21 07:29:41
Kysza 09
2026-03-20 18:55:54
radan
2026-03-20 21:58:25
elas59
2026-03-21 07:27:02
Efa
2026-03-20 21:55:13
ewelin2212
2026-03-23 04:25:57
IzaEs
2026-03-20 22:08:29
Fryckowa2008
2026-03-20 21:25:02
AgaGw
2026-03-20 18:44:19
evanelina
2026-03-20 18:27:20
#320460
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2501
- Otrzymane podziękowania 39771
Wanda po nocy wyszła z budki o 5:11 i poleciała.
Wróciła do jaj o 5:30.
O 5:39 Czajnik dostarczył drobne śniadanie - sikorkę. Wanda prezent odebrała na podeście, poleciała.
Czajnik wskoczył do budki i pilnował jaj. Po 10 minutach przebiegł na koniec poręczy i tam siedział, czasem drapiąc się i przeczesując.Odleciał o 5:59
O 6:01 Wanda przystanęła na końcu barierki, zaraz poleciała za komin. Widziała w dole przelot, ale nie krzyczała, więc to nic niepokojącego nie było przyczyną tak krótkiej wizyty.
Po 10 minutach również zza komina się wyłoniła, wylądowała, szybko zerknęła czy jaja są (albo czy Czajnika w środku nie ma) i weszła do środka się nimi zaopiekować.
powyższe na filmie
Wanda odleciała o 7:15
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wróciła do jaj o 5:30.
O 5:39 Czajnik dostarczył drobne śniadanie - sikorkę. Wanda prezent odebrała na podeście, poleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Czajnik wskoczył do budki i pilnował jaj. Po 10 minutach przebiegł na koniec poręczy i tam siedział, czasem drapiąc się i przeczesując.Odleciał o 5:59
O 6:01 Wanda przystanęła na końcu barierki, zaraz poleciała za komin. Widziała w dole przelot, ale nie krzyczała, więc to nic niepokojącego nie było przyczyną tak krótkiej wizyty.
Po 10 minutach również zza komina się wyłoniła, wylądowała, szybko zerknęła czy jaja są (albo czy Czajnika w środku nie ma) i weszła do środka się nimi zaopiekować.
powyższe na filmie
Wanda odleciała o 7:15
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-03-21 21:20 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Bożka
2026-03-21 21:22:50
Czartusia
2026-03-21 19:03:01
ewelin2212
2026-03-23 04:26:21
#320461
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2501
- Otrzymane podziękowania 39771
O 7:41 na końcu barierki zameldował się Czajnik.
Nie śpieszył się z wejściem do środka, zrobił to o 7:44.
Po kwadransie na końcu barierki zjawiła się Wanda. Długo tam siedziała, nikt nikomu nie przeszkadzał: Czajnik się wylegiwał ogrzewając jaja, a Wanda bardzo skrupulatnie czyściła upierzenie.
O 8:50 samiczka podeszła pod okno zagadała do Czajnika, coś odpowiedział, ale nie wyszedł. Wanda poczekała dłuższą chwilę, potem powdzięczyła się do niego. W końcu o 8:54 zdecydował się polecieć. Wanda nie od razu wskoczyła do budki, patrzyła jeszcze za nim, chwilę odczekała. Wreszcie weszła zająć się swoją parką.
powyższe na filmie
Minęło pół godziny i na poręczy stawił się aprowizator, czyli Czajnik z kolejną sikorką. Dość długo z nią stał, spoglądał w kierunku okna, potem piórował zdobycz. Wreszcie po czterech minutach Wanda wyszła (może właśnie czekała aż jedzenie będzie gotowe), łup odebrała i poleciała.
Czajnik został na kwadrans na poręczy, odleciał o 9:46. Wanda wróciła do jaj o 9:50.
Ogrzewała je, czasem stała nad nimi, skubała sobie pióra na brzuchu.
O 10:57 pojawił się Czajnik z dużym posiłkiem, stał z nim pod oknem.
Wanda się odzywała, ale z jaj się nie ruszyła, więc samczyk po minucie odleciał, unosząc swój łup.
Wanda myślała już zupełnie o czymś innym...
Nie śpieszył się z wejściem do środka, zrobił to o 7:44.
Po kwadransie na końcu barierki zjawiła się Wanda. Długo tam siedziała, nikt nikomu nie przeszkadzał: Czajnik się wylegiwał ogrzewając jaja, a Wanda bardzo skrupulatnie czyściła upierzenie.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 8:50 samiczka podeszła pod okno zagadała do Czajnika, coś odpowiedział, ale nie wyszedł. Wanda poczekała dłuższą chwilę, potem powdzięczyła się do niego. W końcu o 8:54 zdecydował się polecieć. Wanda nie od razu wskoczyła do budki, patrzyła jeszcze za nim, chwilę odczekała. Wreszcie weszła zająć się swoją parką.
powyższe na filmie
Minęło pół godziny i na poręczy stawił się aprowizator, czyli Czajnik z kolejną sikorką. Dość długo z nią stał, spoglądał w kierunku okna, potem piórował zdobycz. Wreszcie po czterech minutach Wanda wyszła (może właśnie czekała aż jedzenie będzie gotowe), łup odebrała i poleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Czajnik został na kwadrans na poręczy, odleciał o 9:46. Wanda wróciła do jaj o 9:50.
Ogrzewała je, czasem stała nad nimi, skubała sobie pióra na brzuchu.
O 10:57 pojawił się Czajnik z dużym posiłkiem, stał z nim pod oknem.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda się odzywała, ale z jaj się nie ruszyła, więc samczyk po minucie odleciał, unosząc swój łup.
Wanda myślała już zupełnie o czymś innym...
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-03-21 21:23 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Mysia
2026-03-21 18:06:03
Bożka
2026-03-21 21:24:38
ewelin2212
2026-03-23 04:27:16
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.376 s.




