Sokół wędrowny MORTSEL Belgia 2023-2024

#320769 przez awas

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

książki przyrodnicze i kryminalne, podglądanie przyrody
Więcej
  • Posty 10479
  • Otrzymane podziękowania 83118
27 marca 

Przed południem zastałam jajka same, przykry widok 

Po południu jajka były nieokryte ale na podeście siedziała samiczka.
Trochę czyściła piórka a trochę się rozglądała.
Po prawie dwudziestu minutach odwróciła się i poleciała w dół. 
16:30
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

16:42
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

16:48
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Może gdyby zabrano jajka, nowa samiczka złożyłaby jeszcze swoje.
W chwili pisania postu jajka okrywa samiec.
#321059 przez Terka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sokoły.
Więcej
  • Posty 29882
  • Otrzymane podziękowania 230885
Na stronie podglądu są nowe informacje:

 Od kilku dni jaja regularnie leżą tam nie wysiadywane. Jest to szczególnie widoczne w nocy. Wyglądało na to, że tylko samiec wciąż wysiaduje. Bardzo dziwne.Poszedłem więc, żeby to sprawdzić. Po przybyciu samiec siedział w budce lęgowej, a samica na kominku. Początkowo założyłem, że to samica, która lęgnie się tu od lat. Dla pewności zrobiłem digiscope. Kiedy porównałem to z nagraniami z przeszłości, wydaje mi się, że to inna samica. Podobnie jak samica z pary, ten sokół wędrowny również nie nosi obrączek. To nieco utrudniło mi stwierdzenie. Jednak oznaczenia na jej piersi różnią się od jej poprzednika. Jej zachowanie na nagraniu z kamery internetowej również zdecydowanie różni się od zachowania samicy lęgowej. Zakładam więc, że samica lęgowa padła! Czy ten nowy sokół ma z tym coś wspólnego, pozostaje pytaniem, ale jest to z pewnością możliwe.
 Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że samiec stracił żółtą obrączkę na lewej nodze. Jeśli więc zobaczycie go błyskawicznie wchodzącego do budki lęgowej i spojrzycie na jego lewą nogę, możecie pomylić go z partnerką, która nie miała obrączki.Nowa samica również dzisiaj się pojawiała . Oczywiście, nie ma najmniejszego zamiaru pomagać w wysiadywaniu jaj. Czemu miałaby to robić, w końcu to nie jej jaja.
Samiec, stara się inkubować jajka, ale musiał stawić czoła dwóm innym intruzom. Najpierw nad kominem przeleciał samiec w drugim roku życia, a później dorosły. Teraz, gdy musi  bronić terytorium, jednocześnie inkubując, sokoły bez własnego terytorium dostrzegają okazję do przejęcia gniazda.
Ten lęg jest prawie na pewno stracony. Musimy rozczarować tych, którzy w najlepszych intencjach sugerują wyjęcie jaj i sztuczną inkubację. Po pierwsze, jaja nie były wysiadywane zbyt długo, a po drugie, po prostu się tego nie robi.
Takie sytuacje zdarzają się i dotyczą wszystkich gatunków zwierząt. Do przyszłego roku z pewnością zamieszka tu nowa para.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
  • ...
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.287 s.
Zasilane przez Forum Kunena