Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#322850
przez Amika
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 1079
- Otrzymane podziękowania 15837
Był posiłek, ale tylko na końcówkę trafiłam. Wola trochę zapełnione ale daleko im takich jakie widujemy w innych budkach. Wyglądają na nakarmione, resztkę sama w progu zjadła.
Młode chyba przyzwyczaiły się do skromnych posiłków, bo dość szybko odchodzą od "stołu". Są też mniej ruchliwe niż inne w tym wieku, pewnie oszczędzają energię.najczęściej leżąc przytulone do siebie w kopczyku.
Młode chyba przyzwyczaiły się do skromnych posiłków, bo dość szybko odchodzą od "stołu". Są też mniej ruchliwe niż inne w tym wieku, pewnie oszczędzają energię.najczęściej leżąc przytulone do siebie w kopczyku.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-14 15:30:46
krzyś
2026-05-14 14:48:14
raktoja
2026-05-14 21:56:47
awas
2026-05-14 16:22:44
Gawi
2026-05-14 13:37:49
anika
2026-05-14 16:52:20
Iwona65
2026-05-15 11:50:48
Bożka
2026-05-15 21:15:31
muriel
2026-05-14 15:06:56
Kysza 09
2026-05-15 15:11:41
radan
2026-05-14 13:56:00
buber
2026-05-14 19:44:20
evanelina
2026-05-14 15:20:18
#322855
przez Amika
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 1079
- Otrzymane podziękowania 15837
Obserwacje z przerwami
Po 15-tej jakieś resztki dostały,
Potem Dobrawa coś musiała upolować bo o 17:35 trafiłam jak kończyła karmienie jakimś czarnym ptaszorkiem. Chwilę posiedziała na podeście i poleciała na łowy. Wróciła póŁ godziny później z oprawionym gołębiem. Jadły tylko trzy, jeden wolał freski na ścianach oglądać. Przewędrował dookoła budki i zaległ w kąciku.
Pisklęta nakarmione do syta.
Część kości złożyła w kąciku a część wyniosła. Przed odlotem krótki alarm podniosła, ale na niebie nikogo nie było widać.
Po powrocie zerknęła na dzieci, wskoczyła na daszek i schowała się przed okiem kamery
Pisklęta chyba forum czytają, bo po moim wpisie pokazały, że wcale aż takimi leniuszkami nie są
Po 15-tej jakieś resztki dostały,
Potem Dobrawa coś musiała upolować bo o 17:35 trafiłam jak kończyła karmienie jakimś czarnym ptaszorkiem. Chwilę posiedziała na podeście i poleciała na łowy. Wróciła póŁ godziny później z oprawionym gołębiem. Jadły tylko trzy, jeden wolał freski na ścianach oglądać. Przewędrował dookoła budki i zaległ w kąciku.
Pisklęta nakarmione do syta.
Część kości złożyła w kąciku a część wyniosła. Przed odlotem krótki alarm podniosła, ale na niebie nikogo nie było widać.
Po powrocie zerknęła na dzieci, wskoczyła na daszek i schowała się przed okiem kamery
Pisklęta chyba forum czytają, bo po moim wpisie pokazały, że wcale aż takimi leniuszkami nie są
Zmienione 2026-05-14 19:15 przez Amika.
Powód: Literrówki
Powód: Literrówki
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-05-14 19:47:56
Lili
2026-05-14 21:19:53
krzyś
2026-05-15 06:48:37
raktoja
2026-05-14 21:56:58
awas
2026-05-14 18:50:40
Gawi
2026-05-14 18:41:37
anika
2026-05-14 18:42:33
Iwona65
2026-05-15 11:51:08
Bożka
2026-05-15 21:16:08
Czartusia
2026-05-14 19:17:41
radan
2026-05-14 17:46:38
buber
2026-05-14 19:44:42
IzaEs
2026-05-14 20:07:26
Fryckowa2008
2026-05-14 17:39:23
evanelina
2026-05-14 18:12:16
#322875
przez Amika
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 1079
- Otrzymane podziękowania 15837
Pomiędzy 8;20 a 12:13 pisklęta były same. Samica wpadła na chwilkę, zajrzała do nich i poleciała
Obudzona dzieciarnia wędrowała po budce
Obudzona dzieciarnia wędrowała po budce
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-15 15:48:07
krzyś
2026-05-15 18:43:34
raktoja
2026-05-15 20:19:18
awas
2026-05-15 15:13:44
Gawi
2026-05-15 15:50:39
anika
2026-05-15 12:45:57
Iwona65
2026-05-15 18:58:12
Bożka
2026-05-15 21:16:24
Kysza 09
2026-05-15 15:11:58
radan
2026-05-15 12:34:22
elas59
2026-05-16 09:35:47
IzaEs
2026-05-15 21:42:39
Fryckowa2008
2026-05-15 13:01:33
#322876
przez Iwona65
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 1169
- Otrzymane podziękowania 22028
Dla tych, których nie przeraża słowo pisane
To tylko dowód uznania i podziękowań dla obrączkujących, no cóż spóźniony może trochę.
Ale trzeba zdać sobie sprawę co się na to składa. Zdobycie niełatwych uprawnień wspinaczkowych, zdanie trudnego egzaminu obrączkarskiego, kondycja, pokonanie własnych lęków, poświęcenia swojego czasu i urlopu jak np. Poodka choćby w tym dniu. Na razie więcej mi nie przychodzi nic do głowy, ale pewnie jeszcze by się znalazło co nieco.
I na przykładzie obrączkowania w Dobrej. Wieża Emitela nie jest jakoś super wysoka, ale drabina nie ma okrągłej obręczy, która podczas wspinaczki pozwoliłaby podczas odpoczynku oprzeć tyłek czy plecy, żeby odciążyć choć na chwilę ręce. A skurcze przychodzą w różnych momentach, czego byłam kiedyś świadkiem przy obrączkiwaniu.
I tak się dziwiłam, że po krótkim odpoczynku na wąskim podeście Poodka tak się rozpędziła dalej, że o mały włos wieża jej się nie skończyła. W tym dniu jeszcze wiało potwornie, a na tej wysokości nawet trudno sobie wyobrazić odczucia siedzących tam, kiedy daje się odczuć ,,bujanie,, na szczycie wieży. A przypominam, że wcześniej zaliczyli już wspinaczkę na komin w Koszalinie.
To co posklejałam jednak nie oddaje całości obrazu
To tylko dowód uznania i podziękowań dla obrączkujących, no cóż spóźniony może trochę.
Ale trzeba zdać sobie sprawę co się na to składa. Zdobycie niełatwych uprawnień wspinaczkowych, zdanie trudnego egzaminu obrączkarskiego, kondycja, pokonanie własnych lęków, poświęcenia swojego czasu i urlopu jak np. Poodka choćby w tym dniu. Na razie więcej mi nie przychodzi nic do głowy, ale pewnie jeszcze by się znalazło co nieco.
I na przykładzie obrączkowania w Dobrej. Wieża Emitela nie jest jakoś super wysoka, ale drabina nie ma okrągłej obręczy, która podczas wspinaczki pozwoliłaby podczas odpoczynku oprzeć tyłek czy plecy, żeby odciążyć choć na chwilę ręce. A skurcze przychodzą w różnych momentach, czego byłam kiedyś świadkiem przy obrączkiwaniu.
I tak się dziwiłam, że po krótkim odpoczynku na wąskim podeście Poodka tak się rozpędziła dalej, że o mały włos wieża jej się nie skończyła. W tym dniu jeszcze wiało potwornie, a na tej wysokości nawet trudno sobie wyobrazić odczucia siedzących tam, kiedy daje się odczuć ,,bujanie,, na szczycie wieży. A przypominam, że wcześniej zaliczyli już wspinaczkę na komin w Koszalinie.
To co posklejałam jednak nie oddaje całości obrazu
Za ten wpis podziękowali
Basiula
2026-05-15 14:14:24
Lili
2026-05-15 15:47:53
Amika
2026-05-15 13:06:11
krzyś
2026-05-15 18:45:14
elik
2026-05-15 13:24:05
raktoja
2026-05-15 20:19:28
awas
2026-05-15 15:18:29
Gawi
2026-05-15 15:53:34
anika
2026-05-15 12:48:29
Bożka
2026-05-15 21:21:13
Kysza 09
2026-05-15 15:12:12
powsinoga
2026-05-15 12:53:11
elas59
2026-05-16 09:35:24
IzaEs
2026-05-15 21:43:53
Fryckowa2008
2026-05-15 13:14:54
Daszka
2026-05-15 14:17:02
evanelina
2026-05-15 13:57:12
#322877
przez Amika
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 1079
- Otrzymane podziękowania 15837
I mamy niespodziankę.
Sokół z obrączką przyniósł pisklętom jedzenie. Czyżby powrót ojca. z 3-dniowej wycieczki? Literkę D dało się odczytać.
Najpierw było lądowanie na dachu, potem odlot i ponowny przylot na kratę. W budce jedno z piskląt zabrało ułowkę i samiec po chwili odleciał.
Niedługo potem przyleciała samica z solidna porcją i nakarmiła pisklęta
Film z dużymi skrótami
Sokół z obrączką przyniósł pisklętom jedzenie. Czyżby powrót ojca. z 3-dniowej wycieczki? Literkę D dało się odczytać.
Najpierw było lądowanie na dachu, potem odlot i ponowny przylot na kratę. W budce jedno z piskląt zabrało ułowkę i samiec po chwili odleciał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Niedługo potem przyleciała samica z solidna porcją i nakarmiła pisklęta
Film z dużymi skrótami
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Zmienione 2026-05-15 18:21 przez Amika.
Za ten wpis podziękowali
Basiula
2026-05-15 14:15:13
Lili
2026-05-15 15:47:45
krzyś
2026-05-15 21:28:24
elik
2026-05-15 13:24:38
raktoja
2026-05-15 20:20:03
awas
2026-05-15 15:20:05
Gawi
2026-05-15 15:53:49
anika
2026-05-15 12:50:12
Iwona65
2026-05-15 12:55:28
Bożka
2026-05-15 21:23:33
Czartusia
2026-05-15 13:18:28
Kysza 09
2026-05-15 15:12:25
powsinoga
2026-05-15 12:53:55
radan
2026-05-15 13:43:44
elas59
2026-05-16 09:35:16
IzaEs
2026-05-15 21:44:20
Fryckowa2008
2026-05-15 13:59:28
Daszka
2026-05-15 14:17:21
evanelina
2026-05-15 13:57:24
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.428 s.




